Entdecken Sie Veröffentlichungen von Hemp Gru auf Discogs. Kaufen Sie Platten, CDs und mehr von Hemp Gru auf dem Discogs-Marktplatz.
Hemp Gru - Napad Skit | - Ty i co my mamy teraz kurwa zrobić? - Kurwa skąd my weźmiemy te pierdolone bity? - Wiesz co mam pomysł kurwa,
Jestesmy razem Hemp Gru joint Dzis twoim lekarzem z porozumieniem z czasem proceder srodmiescie wjezdza na Twa baze Przyszlem, wlaczam faze draznie twoje mysli Sami swoi ze mna przyszli WKZP Spotykamy sie za plecami mamy mgle Placze dzien nie smieje sie noc Wrzuc jaja potem klops chudy czy pompowany koks
HG wciąż ci sami nie dajemy się omamić Ej, ty kolo cwaniaczku za dychę Zapamiętałem cię wyłapiesz na michę Nie raz jeszcze balansku strzeż się W moim mieście moi ludzie są deszczem (Ej, ty kolo) ej, ty kolo masz lipę Nigdy nie próbuj mącić w mej ekipie Twoje pady dla prawdziwych są kitem Razem z Hemp Gru szczytem do celu idę
Lyrics to ZIP Sklad And Hemp Gru And Malolat prosto: Prosto z ulicy Hemp Hemp Gru Gru Wilku na osiedlu atakuje znów znów Ziom wjeżdżam na twą bazę Krusz już i roluj ja czekam przy barze elo Mówię prosto wiesz teksty mam proste To musi dotrzeć jak
When did Hemp Gru release “Życie Warszawy”? Who wrote “Życie Warszawy” by Hemp Gru? Sami swoi. 13. Cudowny dzieciak. 14. Na krawędzi 2. 15. Projekt negatyw. 16. Operacja Skit.
9Nop. Hemp Gru prezentuję Prosto z ulicy wieści [Zwrotka 1] Swój chłopak Wilku Ze mną ludzi kilku JLB tworzymy to bez wysiłku Koniec cyrku Odmurzyńcy robią z tego Big Cyc Chcą kulturę zniszczyć Rap kabaret wstyd mi Zobacz jak nieliczni nie odpierdalają kiczki Wszyscy tak inni, a jednak tacy sami Razem zburzymy każdą ścianę między nami Ja z kumplami ty z koleżankami Wystarczy dziewczyno, mamy półsłodkie wino Po tarczy płyną leniwie wskazówki Muzyka gra giną w zapomnienie smutki Poczekamy na skutki woltaży coś się zdarzy Na pewno nie przestajemy marzyć tymczasem niepewność Klarujemy przyszłość dziś jeszcze tak mętną Tętent stopy w skroni, skręt w dłoni poczeka Każdy za czymś goni ja nie uciekam Człowiek mam swoich ludzi, za których piję zdrowie Modlę się, za których skoczę w ogień Wciąż szukam myślących podobnie do mnie Ziom powiedz jak swobodnie wieźć życie godne Może to też kiedyś będzie modne Jak szerokie spodnie i luźne ciuchy Tej ekipie nie potrzeba złota dla otuchy WDZ mój syf, mój styl to wielkie buchy Ciągły brak kapuchy ciągłe kombinacje Prawie każdy zna tą sytuację zbyt dobrze nawet Tak ma być dalej za jaką karę? Jebać to dawaj na balet Elo ziomale [Zwrotka 2] Swój chłopak Żary nigdy nie sam Ze mną są tu sami swoi, których dobrze znam Hemp Gru jak joint nie do znudzenia Teraz wjeżdżam ze swym małolackim stylem Nie zostaję w tyle, staram się być z przodu Biorąc przykład z przodków polskiego narodu Wsparcie duchowe zawdzięczam Bogu I ziomkom, którym za pomocną dłoń serdecznie dziękuję Nie żałuję żadnej z przemyślanych czynów Nauczyłem się kierować zasadami Dniami i nocami przez ziomali wspomagany Przez ulicę wychowany ona nas jednoczy Wrogom patrzę w oczy łatwo nie dam się zaskoczyć Będę kroczyć zawsze odpowiednią drogą W odpowiednią mańkę jestem kierowany Hemp Gru JLB teraz my uderzamy Prosto z Mokotowa razem z dzieciakami Dążymy do lepszego jutra choć to praca żmudna Wiem, że nam się to opłaci Każdy ziom bogaci się w nowe doświadczenia Do usłyszenia Elo powodzenia [Zwrotka 3] JLB Całe życie pracujesz na szacunek Stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek Obrany kierunek, szczerość to warunek Twojej egzystencji brak jest tu kadencji Ciężko uniknąć węszącej prewencji Wszystko tu się kręci w obwodzie zamkniętym Myje ręka rękę dbaj o swoją szczękę Szanuj swoje słowo nie sprzedaj go za nic Prysł nie ma odległości ani granic Jesteśmy razem Hemp Gru joint Dziś twoim lekarzem w porozumieniu z czasem Proceder śródmieście wjeżdża na twą bazę Trzy sześć włączam fazę prażę twoje myśli Sami swoi ze mną przyszli WKŻD Spotykamy się za plecami mamy mgłę Płacze dzień i śmieje się noc Wrzuć na japonię klops Chudy czy pompowany koks Jednymi nićmi szyci Dziel się tym czym możesz , źle jeżeli żydzisz Czy teraz już widzisz to właśnie tak wygląda Swój chłopak Bilet za wasze zdrowie bomba [Zwrotka 4] Kaczy proceder na zawsze JLB Chcesz czy nie ziomek usłyszysz mnie Elo Hemp Gru pro rap, teraz Londyn wschodni Wokół brak hajsu prostytutki i bezdomni Hackney, Hackney ja, Gruby, Jackobo Jebać policję cały czas tą samą drogą Śmierć wrogom nas nie rozłączy nic Mocno chwyć ziomek pomocną dłoń Jestem z tobą do końca moich dni Jebać psy co szpącą między nami Jeden Bóg jedna krew jedno przeznaczenie JLB dranie tylko w sercach zrozumienie A zwątpienie ja pozostawiam z tyłu Jak przegranych lamusów nawet sam nie wiem ilu Jest ich tylu, błądzą i będą błądzić Jebać policję tylko Bóg może nas sądzić Elo Hemp Gru prosto z ulicy więzi Hemp Gru prezentuje prosto z ulicy wieści Hemp Gru prosto z ulicy więzi Hemp Gru prezentuje prosto z ulicy wieści
W sobotni wieczór (14 kwietnia) szczecińscy fani ulicznego hip – hopu tłumnie wypełnili klub Pierwsze Miejsce. Powodem tak dużego zainteresowania był występ jednego z najbardziej kontrowersyjnych duetów hip – hopowych na rodzimej scenie – Hemp Gru. Na scenie oprócz głównych gwiazd koncertu zaprezentowali się także inni członkowie DIIL GANGU (Jongmen, Hudy HZD, Jasiek MBH) oraz lokalne supporty (SPRZYMIERZENI, POL HASZ, EM SI). Lokalnie Koncert rozpoczął się od występu dwóch ekip (SPRZYMIERZENI, POL HASZ) i raperki ze szczecińskiego podziemia (EM SI). Każdy z artystów miał niewiele czasu na zaprezentowanie swojej twórczości ( około 15 – 20 minut), a szczecińską publikę najbardziej porwał występ – najliczniej reprezentowanego – POL HASZ-u. Ze sporym zainteresowaniem, głównie ze względu na nieliczne grono przedstawicieli płci pięknej w rap grze, spotkała się także EM SI. W kawałkach wykonanych przez lokalne suporty dominowała tematyka dotycząca konfidentów, uwielbienia substancji zakazanych oraz nienawiści do policji i systemu. DIIL GANG Po szczecińskich supportach przyszła pora na reprezentantów DIIL GANGU. Na scenie zaprezentowali się Jongmen, Hudy HZD i Jasiek MBH. Pierwszy z wymienionych z wyraźnie zaznaczoną pewnością siebie zagrał tylko kilka utworów, ale udało mu się rozruszać osoby zgromadzone w klubie. Z najlepszym przyjęciem spotkał się kawałek, który nagrał razem z toruńską ekipą PTP, ”Niech to idzie w całą Polskę”. Dwaj kolejni przedstawiciele DIIL GANGU wystąpili z kolei w duecie, prezentując materiał z solowych krążków, w tym premierowo z płyty ”Historie z dna”. Podczas występu Hudego HZD i Jaśka MBH kilkukrotnie na scenie pojawił się Wilku, co za każdym razem spotykało się z ogromnym aplauzem ze strony fanów. Jednak ich występ był nieco mniej energetyczny niż grającego przed nimi Jongmena. Sami swoi Po wspomnianej trójce reprezentantów DIIL GANGU, około godziny 23, na scenie pojawiły się dwie kluczowe postacie tej ekipy, czyli Wilku i Bilon. Przywitani zostali przez kilkukrotnie skandowane przez szczecinian hasło: „Sadzić, palić, zalegalizować”. Duet zaprezentował przekrój swojej twórczości, rozpoczynając występ od kawałków najnowszych (”Diil Gang”, ”Kiedy zabraknie słońca”), kończąc na tych z debiutanckiego ”Klucza” (”Cudowny dzieciak”). Na szczególną uwagę zasługuję wykonanie dwóch kawałków wymierzonych przeciwko policji, tj. ”Nienawiści” i ” W przypadku drugiego utworu dzięki reflektorom udało się podkreślić wymowę kawałka. W momencie gdy muzycy akcentowali literę „P” z refrenu, rozświetliły one wnętrze klubu Pierwsze Miejsce. Po tym utworze publika, zachęcona przez warszawskich raperów, skandowała jeszcze znane hasło rozpoczynające się od słów: ”Zawsze i wszędzie”. Jedną z niespodzianek, które czekały na szczecińskich fanów Hemp Gru, było solowe wykonanie przez Wilka utworu ” z klasycznej płyty Molesty ”Skandal”. Warszawscy artyści podczas koncertu zagrali także swoje największe przeboje z płyty ”Klucz” (”Zjedz skręta”, ”To jest to”) oraz z albumu ”Droga” (”Droga”, ”Dr. Joint”). Szczecinianie niejednokrotnie domagali się też wykonania najbardziej wyczekiwanych przez siebie kawałków. W przypadku jednego z nich (”Sami swoi”) Bilon podszedł do sprawy z humorem i zadał pytanie zgromadzonym: „A czy są tutaj sami swoi?”, a następnie, po uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi, wykonał wraz z Wilkiem wymieniony hit. Jednak warszawscy raperzy najbardziej zaimponowali publice, okazując sympatię Pogoni Szczecin. Zza kulis koncertowi Hemp Gru przyglądało się także dwóch członków ekipy Stoprocent: Wini i Rena. Po występie gwiazd wieczoru niestrudzeni szczecinianie mogli wziąć udział w After Party. Niedogodności i odbiór koncertu Niestety impreza w klubie Pierwsze Miejsce nie odbyła się bez komplikacji. Kilkukrotnie wystąpiły problemy – zwłaszcza w przypadku występu Wilka i Bilona – z mikrofonami, a także z jednym z głośników. Niewłaściwie ustawione nagłośnienie utrudniało także zrozumienie niektórych tekstów utworów. Mimo to koncert spotkał się z bardzo dobrym odbiorem szczecinian. Publika reagowała bardzo żywiołowo na poczynania Wilka i Bilona na scenie. Szczególnie widoczne było to w momentach, w których uczestnicy koncertu rapowali wraz z muzykami teksty niektórych utworów. AUTOR tekstu: @
Ej ty kolo Lyrics[Zwrotka 1]Ej, ty kolo myśl sobie co ci się żywnie podobaI oby nie jebła ci do łba woda sodowaMam Amsterdam nie ruszając się z MokotowaWolę się nastukać niż wciągać i gotowaćEj, ty kolo chciałbyś błyszczeć jak diament?Lecz jesteś fermenciarzem i tylko siejesz zamętZmienia styl trzy razy na godzinęDla mnie zostaniesz zwykłym marnym skurwysynemEj, ty kolo czaisz o co przypierdala?Podrabiane prawilniaki trzymają się z dalaDla takich jak ty jesteśmy chamamiMy takich jak wy nazywamy lamusamiEj, ty kolo zadowalasz się sloganami?Czujesz niechęć do zapoznania się z faktami?Damy radę, bo szacunek mamyHG wciąż ci sami nie dajemy się omamićEj, ty kolo cwaniaczku za dychęZapamiętałem cię wyłapiesz na michęNie raz jeszcze balansku strzeż sięW moim mieście moi ludzie są deszczem(Ej, ty kolo) ej, ty kolo masz lipęNigdy nie próbuj mącić w mej ekipieTwoje pady dla prawdziwych są kitemRazem z Hemp Gru szczytem do celu idę[Zwrotka 2]Niegdyś w ząbek czesany dzisiaj w kółko golonyUważaj buraku, bo zostałeś namierzonyNie unikniesz swojej drogi to są bloki i pogróżkiRozłóż karty tarot poznaj jutro swe u wróżkiRaperom sombrero na głowę zakładaszZawiąż se sznurówki do czegoś się nadaszPlatynowym gównem plujesz, rekord bijeszW koło jedna granda by wywołać skandalBędą tańczyć jak im zagrasz, jest balecikNa nim polskie suki, parę słów mam powiedziećBy uniknąć w świecie luki, tylko zobacz koluniuNiczym twarze Hollywoodu okrzyknęli się gwiazdamiNiby wszystko na polewkę, a swą dupę by sprzedaliW Arkadiusa sklepie koncert, niezły wypasOstry konkret oddaj twarz a zabierz forsęFundnę ci w szampanie kąpielJeszcze jedno zanim skończęByć czarniejszym od murzynaCiężka sprawa ale bywa (ale bywa)[Zwrotka 3]Ej, ty kolo rozmarszcz te pryszczate czołoTo parę miedziaków trące tu w około, jadęMój prywatny widok nigdy z taką gębąNie dość, że ruszył w kit to gubi tępoOtwartość za to nigdy ust mi nie zamykaSpryt to logika i gamoń zmykaBo u mnie zawsze w cenie powiew myśli czystyŻart równy powadze, tylko fifty-fiftyPod warunkiem, że (że) wiesz jak to się je (je)Co z czym i kiedy i po co się to żreJadę dalej masz numero unoZapamiętaj trzymaj fason z dumąTeraz due, nie wpadaj w zamułęZaczyna kąsać w japie, po chuj masz gumę?I wjeżdża tre, energię życiowąTylko z tymi co się dzielą, swoją ślęNa koniec quatro z tym już nie tak łatwoTestosteron w środku, a w około stadkoKoleżki partnerka jak najbardziej świętaJakie tutaj świry? jaka kurwa mięta?Lamusów trzeba gnać i sprawa jest zamknięta (ciach)[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Podobne utwory Występuje także w Podobne utwory Statystyki scroblowania Ostatni trend odsłuchiwania Dzień Słuchaczy Czwartek 27 Styczeń 2022 1 Piątek 28 Styczeń 2022 7 Sobota 29 Styczeń 2022 2 Niedziela 30 Styczeń 2022 4 Poniedziałek 31 Styczeń 2022 4 Wtorek 1 Luty 2022 7 Środa 2 Luty 2022 10 Czwartek 3 Luty 2022 4 Piątek 4 Luty 2022 2 Sobota 5 Luty 2022 2 Niedziela 6 Luty 2022 1 Poniedziałek 7 Luty 2022 4 Wtorek 8 Luty 2022 3 Środa 9 Luty 2022 4 Czwartek 10 Luty 2022 5 Piątek 11 Luty 2022 3 Sobota 12 Luty 2022 3 Niedziela 13 Luty 2022 4 Poniedziałek 14 Luty 2022 4 Wtorek 15 Luty 2022 3 Środa 16 Luty 2022 11 Czwartek 17 Luty 2022 4 Piątek 18 Luty 2022 6 Sobota 19 Luty 2022 3 Niedziela 20 Luty 2022 5 Poniedziałek 21 Luty 2022 2 Wtorek 22 Luty 2022 2 Środa 23 Luty 2022 10 Czwartek 24 Luty 2022 4 Piątek 25 Luty 2022 5 Sobota 26 Luty 2022 5 Niedziela 27 Luty 2022 7 Poniedziałek 28 Luty 2022 5 Wtorek 1 Marzec 2022 4 Środa 2 Marzec 2022 4 Czwartek 3 Marzec 2022 6 Piątek 4 Marzec 2022 5 Sobota 5 Marzec 2022 5 Niedziela 6 Marzec 2022 2 Poniedziałek 7 Marzec 2022 8 Wtorek 8 Marzec 2022 7 Środa 9 Marzec 2022 10 Czwartek 10 Marzec 2022 8 Piątek 11 Marzec 2022 5 Sobota 12 Marzec 2022 7 Niedziela 13 Marzec 2022 1 Poniedziałek 14 Marzec 2022 3 Wtorek 15 Marzec 2022 7 Środa 16 Marzec 2022 3 Czwartek 17 Marzec 2022 9 Piątek 18 Marzec 2022 5 Sobota 19 Marzec 2022 1 Niedziela 20 Marzec 2022 4 Poniedziałek 21 Marzec 2022 6 Wtorek 22 Marzec 2022 8 Środa 23 Marzec 2022 8 Czwartek 24 Marzec 2022 5 Piątek 25 Marzec 2022 9 Sobota 26 Marzec 2022 7 Niedziela 27 Marzec 2022 4 Poniedziałek 28 Marzec 2022 5 Wtorek 29 Marzec 2022 5 Środa 30 Marzec 2022 4 Czwartek 31 Marzec 2022 6 Piątek 1 Kwiecień 2022 7 Sobota 2 Kwiecień 2022 9 Niedziela 3 Kwiecień 2022 7 Poniedziałek 4 Kwiecień 2022 7 Wtorek 5 Kwiecień 2022 3 Środa 6 Kwiecień 2022 4 Czwartek 7 Kwiecień 2022 9 Piątek 8 Kwiecień 2022 3 Sobota 9 Kwiecień 2022 2 Niedziela 10 Kwiecień 2022 8 Poniedziałek 11 Kwiecień 2022 8 Wtorek 12 Kwiecień 2022 7 Środa 13 Kwiecień 2022 6 Czwartek 14 Kwiecień 2022 5 Piątek 15 Kwiecień 2022 2 Sobota 16 Kwiecień 2022 6 Niedziela 17 Kwiecień 2022 1 Poniedziałek 18 Kwiecień 2022 4 Wtorek 19 Kwiecień 2022 5 Środa 20 Kwiecień 2022 2 Czwartek 21 Kwiecień 2022 8 Piątek 22 Kwiecień 2022 4 Sobota 23 Kwiecień 2022 6 Niedziela 24 Kwiecień 2022 3 Poniedziałek 25 Kwiecień 2022 3 Wtorek 26 Kwiecień 2022 3 Środa 27 Kwiecień 2022 5 Czwartek 28 Kwiecień 2022 9 Piątek 29 Kwiecień 2022 8 Sobota 30 Kwiecień 2022 9 Niedziela 1 Maj 2022 6 Poniedziałek 2 Maj 2022 3 Wtorek 3 Maj 2022 5 Środa 4 Maj 2022 10 Czwartek 5 Maj 2022 5 Piątek 6 Maj 2022 8 Sobota 7 Maj 2022 4 Niedziela 8 Maj 2022 4 Poniedziałek 9 Maj 2022 6 Wtorek 10 Maj 2022 5 Środa 11 Maj 2022 7 Czwartek 12 Maj 2022 7 Piątek 13 Maj 2022 8 Sobota 14 Maj 2022 8 Niedziela 15 Maj 2022 9 Poniedziałek 16 Maj 2022 4 Wtorek 17 Maj 2022 9 Środa 18 Maj 2022 4 Czwartek 19 Maj 2022 4 Piątek 20 Maj 2022 9 Sobota 21 Maj 2022 11 Niedziela 22 Maj 2022 3 Poniedziałek 23 Maj 2022 8 Wtorek 24 Maj 2022 5 Środa 25 Maj 2022 9 Czwartek 26 Maj 2022 10 Piątek 27 Maj 2022 7 Sobota 28 Maj 2022 4 Niedziela 29 Maj 2022 5 Poniedziałek 30 Maj 2022 2 Wtorek 31 Maj 2022 9 Środa 1 Czerwiec 2022 11 Czwartek 2 Czerwiec 2022 5 Piątek 3 Czerwiec 2022 6 Sobota 4 Czerwiec 2022 7 Niedziela 5 Czerwiec 2022 4 Poniedziałek 6 Czerwiec 2022 3 Wtorek 7 Czerwiec 2022 6 Środa 8 Czerwiec 2022 2 Czwartek 9 Czerwiec 2022 4 Piątek 10 Czerwiec 2022 5 Sobota 11 Czerwiec 2022 3 Niedziela 12 Czerwiec 2022 4 Poniedziałek 13 Czerwiec 2022 5 Wtorek 14 Czerwiec 2022 4 Środa 15 Czerwiec 2022 11 Czwartek 16 Czerwiec 2022 6 Piątek 17 Czerwiec 2022 5 Sobota 18 Czerwiec 2022 3 Niedziela 19 Czerwiec 2022 3 Poniedziałek 20 Czerwiec 2022 7 Wtorek 21 Czerwiec 2022 6 Środa 22 Czerwiec 2022 4 Czwartek 23 Czerwiec 2022 10 Piątek 24 Czerwiec 2022 10 Sobota 25 Czerwiec 2022 8 Niedziela 26 Czerwiec 2022 5 Poniedziałek 27 Czerwiec 2022 4 Wtorek 28 Czerwiec 2022 11 Środa 29 Czerwiec 2022 7 Czwartek 30 Czerwiec 2022 8 Piątek 1 Lipiec 2022 7 Sobota 2 Lipiec 2022 4 Niedziela 3 Lipiec 2022 9 Poniedziałek 4 Lipiec 2022 6 Wtorek 5 Lipiec 2022 6 Środa 6 Lipiec 2022 5 Czwartek 7 Lipiec 2022 10 Piątek 8 Lipiec 2022 10 Sobota 9 Lipiec 2022 8 Niedziela 10 Lipiec 2022 8 Poniedziałek 11 Lipiec 2022 4 Wtorek 12 Lipiec 2022 3 Środa 13 Lipiec 2022 7 Czwartek 14 Lipiec 2022 7 Piątek 15 Lipiec 2022 5 Sobota 16 Lipiec 2022 5 Niedziela 17 Lipiec 2022 1 Poniedziałek 18 Lipiec 2022 2 Wtorek 19 Lipiec 2022 8 Środa 20 Lipiec 2022 4 Czwartek 21 Lipiec 2022 8 Piątek 22 Lipiec 2022 7 Sobota 23 Lipiec 2022 4 Niedziela 24 Lipiec 2022 4 Poniedziałek 25 Lipiec 2022 7 Wtorek 26 Lipiec 2022 6 Odtwórz ten utwór YouTube Spotify Spotify Zewnętrzne linki Apple Music O tym wykonwacy Hemp Gru 56 240 słuchaczy Powiązane tagi Hemp Gru to zespół z warszawskiego Mokotowa, grający rap. Tworzą go Wilku i Bilon, których początki w rapie sięgają połowy lat '90. Zadebiutowali w 1998 roku na składance "Hip-Hop'owy Raport Z Osiedla" utworem "Na krawędzi". Reprezentują uliczny styl rapowania. Ich teksty to nie do końca dosłowny, mocny przekaz. Nie ma w nich miejsca na słodzenie. Raperów ze stolicy charakteryzuje bezkompromisowy styl, podany bez dwuznaczności i owijania w bawełnę. Członkowie Hemp Gru są propagatorami hasła HWDP, czego wyraz Wilku dał już w swoim pierwszym &quo… dowiedz się więcej Hemp Gru to zespół z warszawskiego Mokotowa, grający rap. Tworzą go Wilku i Bilon, których początki w rapie sięgają połowy lat '90. Zadebiutowali w 1998 roku na składance &quo… dowiedz się więcej Hemp Gru to zespół z warszawskiego Mokotowa, grający rap. Tworzą go Wilku i Bilon, których początki w rapie sięgają połowy lat '90. Zadebiutowali w 1998 roku na składance "Hip-Hop'owy Raport Z Osiedla" utwo… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy WWO 63 862 słuchaczy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
Sami swoi Lyrics[Intro / Cuty / Scratche: DJ Mario]Hemp Gru prezentujeProsto z ulicy wieści(HG, 600V)[Zwrotka 1: Wilku]Swój chłopak Wilku, ze mną ludzi kilkuJLB – tworzymy to bez wysiłkuKoniec cyrku, odmóżdżeńcy robią z tego Big CycChcą kulturę zniszczyć, rap kabaret – wstyd miZobacz, jak nieliczni nie odpierdalają kiszkiWszyscy tak inni, a jednak tacy samiRazem zburzymy każdą ścianę między namiJa z kumplami, ty z koleżankamiWystarczy dziewczyno, mamy półsłodkie winoPo tarczy płyną leniwie wskazówkiMuzyka gra, giną w zapomnienie smutkiPoczekamy na skutki woltaży, coś się zdarzy na pewnoNie przestajemy marzyć, tymczasem niepewnośćKlarujemy przyszłość dziś jeszcze tak mętnąTętent stopy w skroni, skręt w dłoni – poczekamKażdy za czymś goni, ja nie uciekamCzłowiek, mam swoich ludzi, za których piję zdrowieModlę się, za których skoczę w ogieńWciąż szukam myślących podobnie do mnieZiom, powiedz, jak swobodnie wieść życie godne?Może to też kiedyś będzie modneJak szerokie spodnie i luźne ciuchyTej ekipie nie potrzeba złota dla otuchyWDZ, mój syf, mój styl to wielkie buchyCiągły brak kapuchy, ciągłe kombinacjePrawie każdy zna tą sytuację, zbyt dobrze nawetTak ma być dalej? Za jaką karę?Jebać to, dawaj na balet, elo ziomale[Zwrotka 2: Żary]Swój chłopak Żary nigdy nie samZe mną są tu sami swoi, których dobrze znamHemp Gru jak joint – nie do znudzeniaTeraz wjeżdżam ze swym małolackim stylemNie zostaję w tyle, staram się być z przoduBiorąc przykład z przodków polskiego naroduWsparcie duchowe zawdzięczam BoguI ziomkom, którym za pomocną dłoń serdecznie dziękujęNie żałuję żadnych z przemyślanych czynówNauczyłem się kierować zasadamiDniami i nocami przez ziomali wspomaganyPrzez ulicę wychowany – ona nas jednoczyWrogom patrzę w oczy, łatwo nie dam się zaskoczyćBędę kroczyć zawsze odpowiednią drogąW odpowiednią mańkę jestem kierowanyHemp Gru, JLB – teraz my uderzamyProsto z Mokotowa, razem z dzieciakamiDążymy do lepszego jutra, choć to praca żmudnaWiem, że nam się to opłaciKażdy ziom bogaci się w nowe doświadczeniaDo usłyszenia, elo, powodzenia[Zwrotka 3: Bilon](JLB)Całe życie pracujesz na szacunekStracić możesz w sekundę swój dobry wizerunekObrany kierunek, szczerość to warunekTwojej egzystencji brak jest tu kadencjiCiężko uniknąć węszącej prewencjiWszystko tu się kręci w obwodzie zamkniętymMyje ręka rękę, dbaj o swoją szczękęSzanuj swoje słowo, nie sprzedaj go za nicBRS nie ma odległości ani granicJesteśmy razem – Hemp Gru, jointDziś twoim lekarzem w porozumieniu z czasemProceder, Śródmieście wjeżdża na twą bazęTrzy sześć włączam fazę, prażę twoje myśliSami swoi ze mną przyszli WKŻBZnów spotykamy się, za plecami mamy mgłęPłacze dzień i śmieje się nocWrzuć na japonię klopsChudy czy pompowany koksJednymi nićmi szyciDziel się tym, czym możesz; źle, jeżeli żydziszCzy teraz już widzisz? To właśnie tak wyglądaSwój chłopak Bilet, za wasze zdrowie bomba(Elo)[Zwrotka 4: Kaczy](Hemp Gru, Proceder)Kaczy Proceder, na zawsze JLBChcesz czy nie, ziomek – znów słyszysz mnieElo Hemp Gru product, teraz Londyn wschodniWokół crack housy, prostytutki i bezdomniHackney, Hackney, ja, Gruby, JackoboJebać policję – cały czas tą samą drogąŚmierć wrogom, nas nie rozłączy nicMocno chwyć ziomek pomocną dłońJestem z tobą (Jestem z tobą) do końca moich dniJebać psy, co szpącą między namiJeden Bóg, jedna krew, jedno przeznaczenieJLB dranie, tylko w sercach zrozumienieA zwątpienie ja pozostawiam z tyłuJak przegranych lamusów – nawet sam nie wiem iluJest ich tylu, błądzą i będą błądzićJebać policję, tylko Bóg może nas sądzić, elo![Outro / Cuty / Scratche: DJ Mario]Hemp GruProsto z ulicy więziHemp Gru prezentujeProsto z ulicy wieściHemp GruProsto z ulicy więziHemp Gru prezentujeProsto z ulicy wieści
hemp gru sami swoi tekst